
W drugiej kolejce los skojarzył nas z innym spadkowiczem – Jaworem Krzemienica. W pierwszej kolejce oba kluby pokazały się z dobrej strony pewnie ogrywając swoich przecieków. Spotkanie w Kraczkowej mogło się podobać zgromadzonej publiczności gdyż żaden z zespołów nie odstawiał nogi i walczył do końca o każdą piłkę. Nieco lepiej prezentowali się gospodarze, którzy wypracowali kilka dobrych okazji by objąć prowadzenie. Drugą połowę Czarni zaczęli od mocnego akcentu. W polu karnym ostrym faulem potraktowany został Sebastian Różański i arbiter bez wahania wskazał na 11 metr. Na wapnie piłkę ustawił Jacek Koszela i pewnym uderzeniem skierował do siatki. Chwilę później okazje miał Bogdan Wiech, lecz w ostatniej chwili został zablokowany.
Czytaj dalej „Remis z Jaworem”





