W sobotę przed własną publicznością biało-czarni przegrali z Plantatorem Nienadówka 3:1. Rywale objęli prowadzenie w 27 minucie. Chwilę później mogli podwyższyć prowadzenie po rzucie karnym jednak świetnie w bramce spisał się Sebastian Rejman, broniąc uderzenie z wapna. W drugiej części gry nasi doprowadzili do wyrównania. Piłkę dograną przez Miłosza Olbrychta odbił bramkarz gości, dopadł do niej Maciek Międlar i umieścił ją w siatce. Niestety w końcówce meczu goście ponownie zdobyli bramkę, tym razem z rzutu rożnego. Zaś kilka minut później po rzucie karnym Plantator ustalił wynik na 3:1. Przyjezdni spotkanie zakończyli w dziesiątkę, gdyż w końcówce dwie żółte kartki ujrzał kapitan. Gratulujemy rywalom zwycięstwa, które przybliżyło ich do awansu do klasy A.
Spotkanie przebiegało z spokojnie atmosferze, natomiast alternatywną wersję w sprawdzaniu meczowym zaprezentował Pan sędzia Łukasz Szpytma, który dosłyszał się licznych wyzwisk w trakcie meczu wobec kapitana Plantatora. Świetnie się składa iż spotkanie zostało nagrane na żywo przez ekipę MeczingTV z głosem z trybun. Pan Szpytma może więc obejrzeć, a właściwie przesłuchać całość spotkania, do czego serdecznie zachęcamy
Nasi zawodnicy w sobotę po osiemnastoletniej przerwie udali się na mecz do Bud Łańcuckich. Biało-czarni po raz ostatni rywalizowali na stadionie w Budach w klasie A w sezonie 2007/2008, ulegając wówczas Budovi 2:1. Tym razem zespół trenera Przemysława Ferenca zdominował rywalizację na boisku wygrywając 6:1. Świetnie spotkanie rozegrał Miłosz Olbrycht zdobywając 4 trafienia, w tym klasycznego hattricka w pierwszej części gry. Po jednej bramce zdobyli zaś Bartek Gargała i Patryk Kisiel. Dla Czarnych było to jednocześnie czwarte z rzędu ligowe zwycięstwo.
W tym spotkaniu ligowy debiutu w biało-czarnej koszulce zanotował Gabriel Nycz, który znalazł się w wyjściowej jedenastce. Urodzony w 2010 Gabriel od najmłodszych lat trenuje w Szkółce Czarnych, zaś od tej rundy jest częścią seniorskiej drużyny.
Już za tydzień przed własną publicznością podejmiemy druga drużynę ligowej tabeli – Plantator Nienadówka. Już dziś zapraszamy.
W pierwszy dzień maja biało-czarni przed własną publicznością zanotowali zwycięstwo 6:2 z Wisłokiem Czarna. O wygraną w tym spotkaniu nie było jednak tak łatwo jak wskazuje wynik. Goście objęli prowadzenie w 15 minucie gry. Już kilka minut później do wyrównania doprowadził Dominik Bartkiewicz uderzając bezpośrednio z rzutu wolnego. W 35 minucie Dominik ponownie pokonał bramkarza zmieniając wynik na 2:1. Ten rezultat utrzymał się już do przerwy. Po zmianie stron goście doprowadzili do wyrównania. Strata bramki podziałała mobilizująco na zespół trenera Ferenca. Dwie bramki w krótkim odstępie czasu zdobył Bartek Inglot, zaś zwycięstwo przypieczętował wprowadzony po przerwie Miłosz Olbrycht, który również zanotował dublet.
W sobotę biało-czarni rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Nasi tym razem udali się do Palikówki. Plan na to spotkanie był prosty, zrewanżować się za jesienną porażkę. Nasi po pierwszej części prowadzili 1:0. Sytuację pod bramką przeciwników sprytnym strzałem wykończył Bartek Gargała. Po zmianie stron rywale ruszyli do ataku jednak to Czarni ponownie trafili do siatki, dwie bramki w krótkim odstępie czasu zdobył Miłosz Olbrycht. Gospodarze na kwadrans przed końcem trafili do siatki, zaś sześć minut później wynik meczu na 4:1 ustalił Bartek Inglot pieczętując zwycięstwo.
Już w piątek kolejne spotkanie. Na własnym boisku o godzinie 11:00 podejmiemy Wisłok Czarna.